Wydanie #32 oraz #33

Wakacyjne wydanie gazety „Głos Mordoru” już na ulicach Warszawy!
Wakacje w pełni, na mieście mniejsze korki i wygląda to tak, jakby życie na „asapie” trochę spowolniło.

Niby praca idzie dalej, ale uwaga wszystkich jest nieco rozproszona… A jeśli skupiona, to raczej na tym, że to przecież lato i częściej nam głowie out of office niż tabelki excela.

W wakacyjnym wydaniu też jesteśmy bardziej na luzie i bardziej w trybie balans niż work.

A w numerze:
 Manager też człowiek – ludzi na tego typu stanowiskach postrzegamy jako niezniszczalnych, oni jednak też mają swoje słabości i lęki;
 Pomysł na wakacje: Jak polonezem przejechałem całą Polskę – historia Marka Kopińskiego;
 W cyklu „Pełna kulturka” tym razem poddajemy lustracji przedstawicieli kultury norweskiej oraz południowokoreańskiej;
 Kolejna uciekinierka z korpo opowie nam, jak z bankowości trafiła w smaki Azji;
 O hejcie w sieci – internetowy hejt to nie tylko prymitywna zabawa, to realne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.

Miło nam również poinformować, że objęliśmy patronatem pierwszy polski korpokryminał – książkę pt.
„Spinka” autorstwa Katarzyny Kacprzak.

W imieniu całej redakcji życzę Państwu udanych wakacji, bez asapów, fakapów oraz deadline’nów…

Śledźcie nas również na FB oraz Instagramie.

Sisi Lohman
redaktor naczelna „Głosu Mordoru”

POBIERZ WYDANIE #31 i #32