Wydanie #30

Czyżby to już lato? Kalendarz twierdzi, że jeszcze nie, ale pogodowo… Jest tak cudownie i ciepło, że aż nie chce się pracować, a tu trzeba śmigać do szklanych biur. Mamy jednak nadzieję, że do pracy dojeżdżacie rowerami, bo szkoda takiej pogody na stanie w korkach i narzekanie na brak miejsca w komunikacji miejskiej.

Tymczasem w najnowszym, „prawie” letnim numerze „Głosu Mordoru” piszemy m.in. o tym:
 że można pogodzić etat i dłuuugie podróże, trzeba się tylko dobrze zorganizować
 co Przemysław Saleta porabia w Tajlandii…
 czy sukces jest kobietą?
 że wiosną można się świetnie bawić na różnorodnych krajowych festiwalach

Maj to okres wielu patronatów, którymi objęliśmy:

Warszawski Festiwal Piwa, który odbędzie się już 24, 25 oraz 26 maja. My też tam będziemy i w imieniu organizatora serdecznie zapraszamy. W tak ciepłe dni dobre, rzemieślnicze piwko po pracy pasuje idealnie: http://warszawskifestiwalpiwa.pl/pl/

Imprezy rowerowe, bo nie możemy zapomnieć o rowerach. Tym razem polecamy:http://www.viennalifemaraton.pl/ oraz http://langteamrace.pl/ – to już w ten weekend!

Nowość! Najnowszy numer „Głosu Mordoru” już od dzisiaj jest dostępny w stojakach w Hali Koszyki https://www.koszyki.com/.

POBIERZ WYDANIE #30