Wydanie #36

Na ulicach stolicy możecie już spotkać kolejne, jesienne wydanie gazety „Głos Mordoru”.

To na pewno będzie miłe spotkanie. Choć jesień tego roku jest wyjątkowo piękna, to w warszawskich mordorach robi się coraz bardziej szaro i buro. Ale u nas jak zawsze interesująco i z polotem. Słońca – mimo wszystko – mniej, więc dopada lekki dołek jesienny i wracają wspomnienia lata. Mimo wszystko weźmy się w garść i nie narzekajmy, bo naprawdę – tak ciepłej i łagodnej jesieni dawno u nas nie było… Życzę Wam, żebyście o tym pamiętali w te listopadowe dni i umieli wyszukać jeszcze sporo innych plusów końcówki roku.

A oto, co ciekawego czeka nas w najnowszym numerze:

  • W Polsce na uczelniach państwowych wciąż mamy system, który promuje przestarzałe podejście w relacjach akademia – biznes. Jak to się ma do naszego wykształcenia i przyszłej kariery w korpo?
  • Wywiad z Dawidem Podsiadło – tego pana przedstawiać nie trzeba
  • FOMO – czyli dlaczego boimy się odłożyć telefon?
  • Nasz kolejny uciekinier z korpo opowiada, dlaczego lubi poniedziałki
  • Dr Kaja Prystupa-Rządca poradzi nam, jak efektywnie pracować w wirtualnym otoczeniu
  • A komiks Mistrza Karoshiego – jak zawsze – ukaże korpo z lekkim przymrużeniem oka

Dziękuję, że nas czytacie.

POBIERZ WYDANIE #36