Bieszczady to najbardziej magiczne góry w Polsce. Góry, które posiadają wyjątkowy klimat i moc przyciągania. Poniżej znajdują się miejsca i atrakcje, które koniecznie trzeba odwiedzić, by poczuć magię Bieszczadów i naładować swoje życiowe akumulatory. To w Bieszczadach można doświadczyć wyjątkowej obserwacji Drogi Mlecznej w najbardziej rozgwieżdżonym miejscu w Polsce czy poczuć klimat opuszczonych bieszczadzkich wiosek lub pospacerować ścieżką wśród malowniczych drzew i torfowisk.
ŚLADAMI OPUSZCZONYCH BIESZCZADZKICH WIOSEK
Cisza i spokój oraz niespieszne wędrowanie to, to czego można doznać podążając śladem opuszczonych bieszczadzkich wiosek. Krywe można polecić na pierwszy strzał, by poczuć klimat dawnego bieszczadzkiego świata. To tu ruiny przedwojennej wioski są najlepiej widoczne. Podążając trasą Zatwarnica – Krywe – Zatwarnica można zapomnieć o zgiełku i tłumach i wkroczyć w dawny świat Bieszczadów. Odkryć, w otoczeniu bieszczadzkich lasów tajemnice i historię tego miejsca, dotrzeć m.in do klimatycznych ruin cerkwi pw. św. Paraskewy. W otoczeniu przyrody czekają na odkrycie ruiny piwnic dworu i dawny cmentarz. Inne opuszczone wioski znajdują się także m.in. na terenie „Bieszczadzkiego Worka” – Beniowa czy Sokoliki, o których śpiewał zespół KSU w kultowych “Moich Bieszczadach”.
NAJBARDZIEJ ROZGWIEŻDZONE MIEJSCE W POLSCE
Tak jak śpiewał o niebie pełnym gwiazd… To nie zabieg literacki, bo w Bieszczadach z powodu najmniejszego zanieczyszczenia sztucznym światłem widać najwięcej gwiazd w lądowej części Europy. Bez teleskopu dostrzec można tu 7 tys. gwiazd (dla porównania, w terenach wiejskich, gdzie jest tylko kilka lamp ulicznych, można zaobserwować jedynie 2,5 tys. gwiazd). Gdy tu się patrzy na nieboskłon, zobaczyć go można takim, jakim widzieli go nasi przodkowie setki lat temu. Ten magiczny spektakl z Drogą Mleczną w roli głównej podziwiać można w trakcie zorganizowanych pokazów astronomicznych na terenie Parku Gwiezdnego Nieba “Bieszczady” w Tarnawie Niżnej.
BIESY, BIESZCZADZKIE ANIOŁY I DESKALE, CZYLI SZTUKA BIESZCZADÓW
Gdzie, jak nie w Bieszczadach poczuć można twórczą i artystyczną atmosferę? Od lat wszak znane są jako ulubione miejsce artystów i ludzi wymykających się wszelkim schematom. W znajdującej się w Uhercach Mineralnych szkole można się sprawdzić m.in. w sztuce ceramiki. Toczenie na kole, zdobienie ceramiki, czy zakup bieszczadzkich pamiątek, wszystkie te rzeczy czekają na każdego w Bieszczadzkiej Szkole Rzemiosła.
Z kolei jedną wielką bieszczadzką galerię na świeżym powietrzu można podziwiać za sprawą cyklu deskali sanockiego artysty – “Cichy Memoriał”. Rozsiane po całych Bieszczadach na drewnianych domach, szopach i stodołach murale wzorowane są na zdjęciach dawnych gospodarzy budynków czy mieszkańców wiosek. Te portrety i scenki rodzajowe pozwalają odkryć historię zwykłych ludzi mieszkających kiedyś w Bieszczadach.
Jeśli Bieszczady to bieszczadzkie anioły, być może nawet te z piosenki Starego Dobrego Małżeństwa. Spotkasz takiego w górach ze skrzydłami w plecaku jak w tekście songu oraz w bieszczadzkich galeriach sztuki i rękodzieła. Jak stoi w tekście „Bieszczadzkich Aniołów” swoim skrzydłem anioły bieszczadzkie trącają wędrowców na połoninach, ale w Bieszczadach twierdzi się także, że być może bieszczadzkich artystów też i w ten sposób przydają im natchnienia. W Bieszczadach oprócz rzeźb, ceramiki czy obrazów przedstawiających biesy, czady i inne stwory można podziwiać i zakupić bieszczadzkie anioły.
JOGA, MASAŻ DŹWIĘKIEM I INNE BIESZCZADZKIE MEDYTACJE
Po “masażu wizualnym” widokiem rozgwieżdżonego nieboskłonu, w Bieszczadach można ukoić się także dźwiękiem. Ten rodzaj relaksu czeka u stóp legendarnego pasma Otrytu, w nomen omen Gwiezdnym Dolistowiu, gdzie oprócz gwiezdnych obserwacji nieba nakarmić swoje zmysły można w trakcie sesji relaksacyjnej czy masażu dźwiękiem. Spróbować tu można także gimnastyki słowiańskiej. Joga i medytacja w pięknym otoczeniu przyrody? Z pewnością Podkarpackie i Bieszczady to dobry kierunek. Na taki pobyt można wybrać się m.in. do Bukowca, do Połoniny Resort.
SPACER WŚRÓD DRZEW PO TORFOWISKACH
W otoczeniu bieszczadzkiego szumu lasu, spacerując po komfortowej drewnianej ścieżce, w Bieszczadach akumulatory skutecznie można naładować na torfowiskach w Tarnawie Wyżnej. To miejsce idealne na spacer w ciszy i naturze. Przez torfowiska w Dolinie Górnego Stanu prowadzi niewymagająca ścieżka, z której dostrzec można Bukowe Berdo, Halicz czy Kremenaros. Po sporej dawce widoków i zieleni można ukoić zmysły także szumem górskich potoków i bieszczadzkich wodospadów. W tym celu należy się udać do rezerwatu “Sine Wiry” lub nad Wodospad Szepit na potoku Hylaty. Na terenie rezerwatu znajduje się malowniczy przełom rzeki Wetlina. Rzeka tu płynie głębokim i kamienistym korytem, wśród progów i głazów. Szepit to największy bieszczadzki wodospad, który tworzy urokliwą kaskadę w otoczeniu bieszczadzkiego lasu.
JAK DOJECHAĆ W BIESZCZADY
Planując weekendowy wyjazd w Bieszczady, warto rozważyć różne opcje dojazdu, zarówno własnym samochodem, jak i transportem publicznym. Z Warszawy najdogodniejsza trasa prowadzi drogą ekspresową S17 do Lublina, następnie S19 w kierunku Rzeszowa, a stamtąd przez Sanok do Leska, które stanowi bramę do Bieszczadów. Bieszczady samolotem? To możliwe! Najbliższym lotniskiem dla osób planujących wypoczynek w Bieszczadach jest Port Lotniczy Rzeszów–Jasionka (RZE). Obsługuje on połączenia krajowe z Warszawy. Po przylocie do Rzeszowa można kontynuować podróż w Bieszczady samochodem, wynajmując auto bezpośrednio na lotnisku.
Podkarpackie. Dobry kierunek. Odetchnij tego lata w Bieszczadach.
Więcej inspiracji, pomysłów na bieszczadzkie wypady oraz informacji, gdzie zjeść i gdzie spać znajdziesz w e-booku „Bieszczady na weekend. Instrukcja obsługi”, który jest dostępny bezpłatnie na stronie https://ebook.podkarpackie.travel/
„Zrealizowano ze środków finansowych Województwa Podkarpackiego”







Dodaj komentarz