Drodzy Czytelnicy,

dziś kolejne wydanie „Głosu Mordoru” rozdaje się właśnie na ulicach Warszawy i Wrocławia. Wiosna niby przyszła, ale jak to w kwietniu – zmiennie jest, jak kalejdoskopie. Putin nie odpuszcza, a Ukraina dzielnie walczy i z całego serca trzymamy za nią kciuki! Gospodarka wraz z inflacją też nie daje powodów do optymizmu. Przeciwnie – ceny szybują w górę jak szalone… i jak tu żyć i przetrwać trudne czasy? Mam wrażenie, że ludzie zaczynają być lekko podłamani i nie wiedzą, w którą stronę to pójdzie. Ta sytuacja powinna nas jednak zmobilizować do działania, może do zmiany pracy? może do założenia własnego biznesu? Wydawać by się mogło, że gorzej już być nie może, ale uwierzcie, że może, więc doceniajmy to co mamy. Życzę dużo pogody ducha i tej pogody z ciepłem i ze słońcem, również w tych nieciekawych czasach.

Czytanie zawsze pomaga odreagować wszelkie stresy, dlatego zapraszam do naszego nowego wydania i ciekawych artykułów.

A w numerze m.in.:

a także Pełna kulturka, korporodzice, Mistrz Karoshi i kilka innych.

Kwiecień 2022