Warszawa

Zawartość

Nowy rok to nowe postanowienia i nowe strategie. Tak właśnie postanowiliśmy go rozpocząć i od wydania lutowego wchodzimy z „Głosem Mordoru” do Wrocławia!

Jak wiemy Mordor to stan umysłu i nie ważne gdzie, ważne, że w korpo… Witamy więc wśród naszych czytelników korpoludków z Wrocławia i obiecujemy ich nie zawieść – w edycji wrocławskiej będziemy pisać nie tylko o korpo, ale także m.in. o tym, co dzieje się w tym pięknym mieście ciekawego. Nasz cel jest niezmienny w obu edycjach: chcemy Was wszystkich odkleić trochę od smartfonów i komputerów, abyście mogli zagłębić się w tradycyjną, drukowaną prasę. Życie na asapie daje w kość, ale warto czasem się zatrzymać, zamówić kawę i tak po prostu wziąć do ręki gazetę. To takie jedno z postanowień noworocznych dla Was. Edycję wrocławską prowadzą redaktorzy Dariusz Litera i Maciej Wełyczko, a pierwszy numer „Głosu Mordoru” przez nich przygotowany ukaże się 11 lutego.

W edycji warszawskiej:

Miło mi również poinformować że zostaliśmy patronem medialnym konferencji Multiscreen Day 2020

Zapraszamy też w imieniu organizatora i jako patron medialny na drugą edycję międzynarodowych targów Franczyza Expo na PGE Narodowym

Śledźcie nas na FB oraz Instagramie!

Wersji papierowej „Głosu Mordoru” szukajcie w Hali Koszyki, Hali Gwardii, Miasteczku Orange, Poleczki Business Park, The Park Warsaw Krakowiaków, w kolejce WKD oraz w 28 kawiarniach Costa Coffee oraz Kubek w Kubek Bistro. I oczywiście – jak zawsze – w metrze.

Sisi Lohman
Redaktorka naczelna

Wrocław

Zawartość

Mordor Wrocławski wita się z Mordorem Warszawskim

Wrocławskie wydanie „Głosu Mordoru” opuściło już drukarnię – nie może go zabraknąć również tutaj – na mordorowym portalu. To pierwsze poza Warszawą wydanie miesięcznika dla ludzi „korpo”. Chcemy, by wrocławski „Głos Mordoru” stał się Waszym głosem.

Wrocław i Warszawa to miasta trochę podobne i bardzo różne zarazem. Różne są więc i nasze Mordory, i problemy pracujących w nich ludzi. Ambicją wrocławskiego zespołu „Głosu Mordoru” jest także pisanie o tym, jak zmienia się i co oferuje współczesny Wrocław oraz Dolny Śląsk. Taki przewodnik jest chyba potrzebny dziś każdemu – także wrocławianom z urodzenia lub wyboru. Miasto i region zmieniają się w tempie zdumiewającym.

Mordor to jednak zjawisko globalne – we wrocławskim wydaniu jego Głosu znajdziecie również najciekawsze materiały z bieżącego wydania warszawskiego.

Złą wiadomość mamy jedynie dla miłośników szufladkowania rzeczywistości: będziemy jednocześnie pismem informacyjnym, biznesowym, lifestylowym, poradniczym oraz nie stroniącym od kultury – także tej ambitnej. Chcemy pokazywać ludzkie losy i inspirujące przykłady – zarówno tych, którzy rzucili „korpo”, jak i tych, którzy realizują się z powodzeniem w jego ramach. Mocno ironiczne słowo „Mordor” nie jest dla nas epitetem, lecz wyzwaniem – fenomenem, z którego opisem będziemy się stale mierzyć.

Przede wszystkim jednak, chcemy poznawać nasze Mordory dzięki Wam – czekamy na maile, komentarze, propozycje, pomysły…

Chętnie zagościmy z Głosem Mordoru w Waszym miejscu pracy – jeśli to możliwe, piszcie koniecznie.

Dariusz Litera, Maciej Wełyczko
redaktorzy edycji wrocławskiej „Głosu Mordoru”

maciej.welyczko@glosmordoru.pl

Bądź na bieżąco